Make Up Store Therese to chyba jeden z najpiękniejszych niebieskich lakierów z mojej kolekcji, a trochę ich mam. Dobrze, że MADA spytała czy nie chciałabym go kupić na wyprzedaży Make Up Store. Po zdjęciu butelki nie wpadłabym na to, że jest taki piękny. Nie dosyć, że odcień ma raczej oryginalny, to jeszcze zawiera srebrne glassfleckowe drobinki.
Na zdjęciach dwie warstwy nałożone zaraz przed pójściem spać, więc obowiązkowo pokryte warstwą Seche ;p Miałam następnego dnia dołożyć jakiś wzór, najlepiej w kolorze fuksji, ale lakier tak mi się podobał solo, że przez dwa dni nosiłam go solo.
Zdjęcia w słońcu
Zdjęcia w cieniu








No comments:
Post a Comment