Alik, czyli moja psiapsiółka, przez którą zaczęłam prowadzić bloga, wczoraj usiłowała mnie namówić na zrobienie posta z 10 ulubionymi lakierami tego roku. Od razu stwierdziłam, że wybrałabym prędzej 10 moich ulubionych mani. Słowo się rzekło, więc dzisiaj małe subiektywne podsumowanie. Bloga zaczęłam prowadzić 3 lipca, ale przez ten czas zdążyłam pokazać wam swoje pazurki ponad 100 razy, zatem miałam z czego wybierać. Kierowałam się głównie przyjemnością jaką dawało mi stworzenie i noszenie danego wzoru. Kolejność w zasadzie jest przypadkowa. Klikając na zdjęcie może przenieść się do odpowiedniego posta i przeczytać m.in. jakich lakierów użyłam.

Zdecydowany faworyt. Prosty mani, ale dzięki pięknemu rudzielcowi z Catrice nie miałam wcale ochoty go zmywać. Zebrał w pracy dużo komplementów ;)

Zwycięzca w kategorii błyskotek ;) Nic skomplikowanego, glittery załatwiają bajeczny efekt. Gdy zaczynałam malować paznokcie sama nie wiedziałam co zrobię, wyszło moim zdaniem bardzo dobrze.

Pamiętam jaka dumna byłam z tych paznokci. To moja pierwsza "panterka", która wyszła porządnie.

Jedyny mani, bez wzorku w tym zestawieniu. Musiałam go tu umieścić, bo wyjątkowo podoba mi połączenie Goldfingera z Catrice i Make It Golden Essence.

Pierwszy (i jak dotąd jedyny) mani z użyciem słomki i od razu wyszedł :)

Kocham kratki. Pomysł na tą wzięłam z mojej ulubionej letniej bluzki. Wyszło bardzo optymistycznie :)

Nie byłam zbyt przekonana do połączenia zółtego i różowego lakieru, ale efekt końcowy bardzo przypadł mi do gustu.

Pierwszy mani z gąbką, a do tego jedno z moich ulubionych połączeń kolorystycznych.

Rzadki widok na moich paznokciach, czyli dużo jasnego lakieru. Lubię ten mani, pewnie właśnie dlatego, że zmalowałam w nim coś nietypowego dla mnie.

Jedyny mani w tym zestawieniu, który wykonałam stemplami. Przeważnie wychodzą mi krzywo, częściowo się nie odbijają i męczę się z nimi straszliwie. Tutaj wyszło prawie idealnie, a do tego pod spodem piękne holo :]
Przy okazji chcę Wam złożyć życzenia z okazji nadchodzącego roku 2012.
Życzę Wam przede wszystkim jak najwięcej zdrowia i szczęścia w Nowym Roku, a poza tym mnóstwa nowych kosmetyków do testowania oraz magicznej szafy, która je wszystkie pomieści ;)
Bawcie się dobrze w Sylwestra, niezależnie od tego co będziecie robić :)







































