Pages

.

True Love

Essence z kolekcji Vampire's Love 03 True Love to jeden z moich ostatnich nabytków. Pewnie widziałyście już co najmniej kilka swatchy tego lakieru ;) Nie miałam wcale w planach ani jego zakupu, ani szybkiego używania, ale na zdjęciach mi się spodobał i zaraz po kupnie potrzebowałam pomalować szybko pazurki. A skoro już pomalowałam, to nie wypada zmarnować okazji i zrobiłam zdjęcia ;)
Na paznokciach mam dwie warstwy lakieru, chociaż niektórym mogłoby się udać z jedną warstwą. Malowało się całkiem przyjemnie, chociaż w jednym miejscu udało mi się zalać skórkę. Czasu schnięcia nie sprawdzałam, wolę sobie ułatwiać życie gadżetami przyspieszającymi schnięcie ;) Niestety Seche Vite miejscami dość mocno go skurczyło (zwłaszcza na środkowym palcu), ale widać to tylko za fotkach. Lakier jest piękny i chyba całkiem dobrze udało mi się go sfotografować. Pazurki przez dwa dni w pracy zbierały komplementy i to po kilka razy od tych samych osób ;>


No comments:

Post a Comment