Dalej idę tropem Świąt Bożego Narodzenia. Tym razem świąteczny lakier, czyli China Glaze Glittering Garland z kolekcji Let It Snow. Lakier należy do Ali, która siedzi w Chinach i pewnie za nim tęskni ;) Podobnie jak inne lakiery CG, z którymi miałam do czynienia spisuje się u mnie bez zarzutu. Pełne krycie daje przy dwóch warstwach, chociaż gdyby ktoś się uparł, to może i jedna by wystarczyła. Przy mojej długości paznokci nawet nie próbowałam ;) Lakier sam w sobie jest piękny, ma głęboki zielony kolor i do tego błyszczy jasnymi glassfleckowymi drobinkami. W ramach spotęgowania świątecznego nastroju postanowiłam mu dodać trochę gwiazdek. Niezbyt lubię takie ozdoby na moich paznokciach, bo są sztywne i do takiej wypukłej płytki jak moja w żaden sposób nie da się ich dobrze dopasować. Ale coś z nimi zrobić muszę, przecież nie wyrzucę do kosza ;) Po nałożeniu gwiazdek trzeba je było jakoś zabezpieczyć. Od razu stwierdziłam, że zwykły top ich krawędzi nie zakryje, dlatego sięgnęłam po Seche Vite. Dopiero po 3 warstwie uzyskałam gładką powierzchnię >_< Za to przez 3 dni noszenia nie zaczepiałam o nic paznokciami i nie straciłam żadnej ozdoby. W dalszym ciągu nie jestem przekonana do takich ozdób i chyba już mi to zostanie ;)
Zdjęcia w dziennym świetle:
Zdjęcia w sztucznym świetle:






No comments:
Post a Comment