Pages

.

Prawie jak złota rybka

Dzisiaj, podobnie jak wczoraj, dużo błysku, ale tym razem z wykorzystaniem lakierów. Krzykla mam nadzieję, że wystarczająco po bożemu ;)

Ten mani zmalowałam głównie żeby wypróbować na sobie bazę peel off Essence Ready For Boarding. W internecie krążą przeróżne opinie o niej, od bardzo pozytywnych, po nazywające ją bublem. Ja w sumie nie mam zdania, chociaż wypróbowałam ją już dwukrotnie i za każdym razem schodziła bardzo dobrze. Jaka to ulga nie bawić się folią, nie szorować i pozbyć się glittera z sześciokątami w ciągu paru minut *_* 
Mam zamiar używać tą bazę jedynie jako podkład do wszelkich brokatowców, które podejrzewam o trudne zmywanie. Nie wiem jeszcze jak z trwałością, bo oba mani malowane na niej nosiłam tylko jeden dzień (za bardzo mnie kusiło, żeby oderwać XD). W każdym razie nie zauważyłam jak do tej pory żadnego podważania się lakieru podczas prac domowych. Ale możliwe, że po prostu mani miały szczęście ;)

Dzisiaj oprócz wspomnianej bazy na paznokciach prezentuję dwie warstwy Orly Glitz & Glamour oraz dwie warstwy Kleancolor 88 Firework. Ten glitter kupiłam pod wpływem mocnego kuszenia ze strony MadAsAHatter i wcale nie żałuję :) Nałożenie go na złoto to, o ile dobrze pamiętam, też jej pomysł. Wyszło coś między złotą rybką, a klejnotami koronnymi, tudzież skarbem znalezionym w świątyni rodem z Księgi Dżungli. W każdym razie na bogato ;)


 W słońcu


Bez słońca też błyszczy jak szalony


No comments:

Post a Comment