Przy tych zdjęciach mój aparat postanowił trochę pooszukiwać, ale zrobiłam co mogłam, żeby mu to z głowy wybić ;)
Mani zaczęłam od nałożenia dwóch warstw Q by Colour Alike 116 Zmierzch. Tzn. zaczęłam jak zwykle od odtłuszczenia i bazy, ale to raczej mało kogo interesuje ;) Później gąbką nałożyłam Color Club 961 Metamorphosis (od dwóch tygodni króluje w moim pedi, więc pora go wreszcie w mani zastosować ;>). Brakowało mi w tym duecie jakiegoś jaśniejszego elementu, więc złotą akrylową farbą namalowałam kilka kropek i plamek. Na farbę dołożyłam Orly Glitz & Glamour, żeby bardziej pasował do Metamorphosis. Całość utrwaliłam szybkoschnącym topem Poshe.




No comments:
Post a Comment