Pamiętacie mój ostatni mani z różami? O ten?
Jeżeli nie trafiłyście na niego, to zapraszam TUTAJ.
W poście z tym mani tova1 zaproponowała, żebym zrobiła stepa jak malować takie róże. Doszłam do wniosku, że najprościej będzie pokazać to krok po kroku na zdjęciach. Jeżeli nie próbowałyście nigdy malować takich rzeczy, to proponuję zacząć od malowania na kartce. Nie trzeba od razu zaczynać od malowania farbami, można poćwiczyć ołówkiem, długopisem lub innym sprzętem piszącym. Najważniejsze to nie poddawać się po pierwszej nieudanej próbie. Pamiętam, że jak zaczynałam malowanie takich róż to wychodziły strasznie wielkie i zdecydowanie nie mieściły się na paznokciach ;)
Jeżeli chodzi o malowanie róż już na paznokciach, to zdecydowanie polecam farby akrylowe (schną dłużej niż lakier i póki są mokre można je zmyć wodą) oraz cienki pędzelek. Ja używam pędzelka nr 000. Najważniejsze to nie nabierać na niego zbyt dużo farby, dotykać nim lekko podłoża i często płukać w wodzie. Grubość linii można regulować zmniejszając lub zwiększając nacisk pędzla na podłoże.
Zaczynamy od małego zawijaska, który ma imitować pączek w środku kwiatu. Później dokładamy linie imitujące krawędzie płatków.
Gdy mamy gotowy kwiatek możemy dodać liść lub dwa. Liście możemy namalować na dwa sposoby:
- z postrzępionymi krawędziami (malujemy drobne kreseczki i kropeczki dające krawędź liścia),
- z gładkimi krawędziami (ostatnio taki sposób mi się bardziej podoba).
- z postrzępionymi krawędziami (malujemy drobne kreseczki i kropeczki dające krawędź liścia),
- z gładkimi krawędziami (ostatnio taki sposób mi się bardziej podoba).
KONIEC
Życzę miłej zabawy ;)
Życzę miłej zabawy ;)





















No comments:
Post a Comment