Pages

.

Odpowiedź na krótkie pytanie - mój punkt widzenia


 Co sądzicie o wysyłaniu jednej pracy (np. mani albo makijaż) na kilka konkursów?

Wychodzi na to, że jednak nie jestem taka dziwna jak myślałam ;p Niektórzy słusznie się domyślili, że dla mnie odpowiedź brzmi nie. I to niezależnie od tego czy sama biorę udział w konkursie, czy też jestem jego organizatorem.

Jako autor pracy...
Każdy konkurs traktuję równie poważnie i w każdym chcę się pokazać z jak najlepszej strony. Chcę w nich wygrać, to jasne. Ale jednocześnie chcę się dobrze bawić, zrobić coś nowego, podjąć jakieś wyzwanie, czuć dreszczyk emocji przed ogłoszeniem wyników.
Jeżeli przygotowałabym pracę na jakiś konkurs, a na drugi wysłałbym ją przy okazji, bo akurat pasuje do tematyki, to w sumie na ten drugi konkurs wcale bym się nie napracowała. Biorąc udział w tym drugim konkursie ani nie wykazałabym się inwencją (w końcu mam już mani wymyślony) ani pracowitością (już mam namalowane). W sumie to jedyne co bym pokazała, to to, że mam talent i umiem ładnie pomalować paznokcie. Inni by się męczyli, żeby coś wymyślić i wymalować, a ja tylko "pyk" - załączyłam gotowe zdjęcie. Równie dobrze mogłabym brać udział w rozdaniu. Chociaż w większości rozdań, żeby dostać więcej szans musiałabym się bardziej narobić. 

Jako organizator konkursu...
Dlaczego nie podoba mi się, że dostałam pracę z innego konkursu? Bo to oznacza, że w mój konkurs dany uczestnik nie włożył kompletnie żadnej pracy oprócz wysłania zdjęcia, które akurat miał pod ręką. Konkurs organizuję nie po to by nazbierać obserwatorów (w konkursach na wymalowanie czegoś bierze udział zwykle 15-30 osób, zwykle od dawna bloga obserwujących, więc zwiększenia obserwatorów nie dają). Organizuję go by rzucić osobom chętnym do zabawy wyzwanie. Dzięki konkursom ludzie mają szansę rozwijać swoje umiejętności. Wiadomo, że nie każdy ma talent. Niektórzy biorąc udział w konkursach od razu wiedzą, że mają małe szanse, a jednak się starają, wkładają w swoją pracę serce i czas. Osoba, która do mnie wysyła pracę przygotowaną na inny konkurs, w mój konkurs nie włożyła ani serca ani czasu. Za to ja wkładam w wybranie nagrody czas i pieniądze, więc oczekiwałabym tego samego po wszystkich uczestnikach.
Tak sobie myślę, że następnym razem wyraźnie napiszę, że praca ma powstać specjalnie ma mój konkurs. Napisanie, że ma nie być wcześniej publikowana niestety przed tym nie ochroni ;)

Ale to tylko ja i mój punkt widzenia. Nikomu go nie narzucam. Nie trzeba się ze mną zgadzać, nie trzeba się kłócić. Do nikogo nie mam pretensji, nikogo nie pokazuję palcem.  Tak mnie tylko wzięło na rozmyślania podczas prac nad aktualizacją blogowych zakładek. Skoro chciałam znać Waszą opinię, to wypadało przedstawić i swoją.

Dziękuję wszystkim dziewczynom, które chciały się podzielić ze mną swoim punktem widzenia :D

No comments:

Post a Comment