Nie cierpię sezonu jesienno-zimowego >_< W pracy przeważnie urwanie głowy, a do mnie się prawie zawsze jakieś choróbsko przypląta. Brrrrr... Na pocieszenie zostają zakupy przez Internet i nowe lakiery ;>
À propos nowych lakierów, to chciałam Wam pokazać kolejny lakier z limitki Essence Breaking Dawn. Tym razem będzie to nr 01 Jacob's Protection. Lakier składa się z czarnej bazy z dodatkiem sporek liczny niebieskich drobinek, chociaż jak teraz patrzę, to dostrzegam w nim błyski srebra, a nawet różu. W obsłudze jest chyba jeszcze bardziej denerwujący niż pokazywany ostatnio nr 2. Ale i tak mi się podoba ;p Miałam pewne wątpliwości czy go kupować, bo przypominał mi Lovely Crystal Stranght nr 375, jednak okazał się bardziej czarny, a drobinki trochę większe niż w Lovely.
W ramach ćwiczeń wykonałam zdobienie teoretycznie "one stroke", bo w praktyce kolory za bardzo się wymieszały i musiałam niebieskim poprawiać środki tych niby liści/piór czy co tam Wam wyobraźnia podpowie. Całość utrwaliłam topem.
Zdjęcia w sztucznym świetle




No comments:
Post a Comment