Pages

.

Nie tylko na Halloween

Ale mnie wzięło na mroczne klimaty ;) Co prawda dzisiaj niespecjalnie strasznie, ale w sumie to zależy od punktu widzenia. We mnie pajęczyny wzbudzają prawie taki sam wstręt, co pająki ;)
Zaczęłam od pomalowania paznokci Bonderem Orly (rzadko wspominam o bazach, a zawsze stosuję). Następnie nałożyłam dwie warstwy China Glaze Sea Spray. Marzył mi się efekt kłębów dymu bądź mgły, więc gąbką dodałam miejscami Orly Dayglow. Na końcu czarną farbą akrylową wymalowałam pajęczynę. Nie wyszło zbyt delikatnie, dlatego dołożyłam trochę srebra, żeby złagodzić efekt. Całość utrwaliłam topem.




No comments:

Post a Comment