Pages

.

Futro na zimę

Może tego nie widać ostatnio, ale staram się śledzić Wasze blogi. Nie tak dawno temu na blogu Mady zobaczyłam TEN mani i pomyślałam, że wygląda to ciekawie i mogłabym spróbować na sobie. 
I pewnie nic by z tego nie wyszło gdyby nie zakupy w sklepie AllePaznokcie, w którym natknęłam się na słoiczki z zamszem i aksamitem. W formie materiałowej rozróżniam te dwie rzeczy, ale jako ozdoba do paznokci wydają mi się identyczne. Dlatego zgarnęłam po jednym słoiczku każdego, żeby w przyszłości zbadać różnicę.
Na razie przetestowałam jedynie zamsz. Stosowanie tego dziwoląga nie jest trudne. Wystarczy nałożyć go na mokry lakier i trochę podociskać palcem. Jako bazę pod zamsz użyłam idealnie pasującą szarość, czyli China Glaze Sea Spray kolekcji Anchors Away. Najpierw pomalowałam nim wszystkie paznokcie i pozwoliłam wyschnąć. Następnie każdy palec malowałam drugą warstwą Sea Spray i wkładałam do słoika, starając się, żeby drobinki przyczepiły się do całej płytki. Po wyciągnięciu palca trochę je przyklepywałam, żeby się lepiej przyczepiły. Na końcu strzepywałam nadmiar pyłków do słoiczka, trafiając oczywiście przeważnie obok XD Dobrze, że podłożyłam sobie wielką kartkę papieru na stanowisku pracy ;)
Efekt końcowy mi się podoba, chociaż zdecydowanie nie jest to mani dla każdego. Co do trwałości, to niestety pod koniec dnia zamsz zaczął mi się przecierać, ale dałam temu mani niezły wycisk m.in. zaserwowałam mu mycie głowy. Za to kilkugodzinną imprezę powinien przeżyć nietknięty, no chyba, że będziecie jeść tłuste rzeczy palcami ;p

 Zdjęcia w sztucznym świetle 


A tak futro wygląda zaraz po praniu ;)

No comments:

Post a Comment