Cześć Kociaki :D
Korzystam z okazji, że moja pani skończyła przed chwilą lepić pierogi z jagodami i stanowczo odmówiła jakiejkolwiek pracy. Teraz leży i coś ogląda, a ja się zakradłem do Was.
Na pewno się za mną stęskniłyście. Mówiłem mojej Kaśce, że powinna mnie częściej pokazywać.
Ale ona marudzi, że jak da 10 zdjęć lakieru i moje zdjęcie, to wszyscy się mną zachwycają, a nie lakierem.
A czy to moja wina, że jestem taki fajny?
Uzbierało mi się trochę moich fotek, więc żeby ta maruda się nie czepiała,
postanowiłem zrobić całego posta o sobie.
Patrzcie zatem i się zachwycajcie ;>
Nie wstydźcie się i powiększcie sobie zdjęcia kliknięciem ;>
To ja się będę zbierał, idę się położyć Kaśce przy nogach.
Jak wstanie będzie dzięki mnie w lepszym humorze i może Wam nawet jakieś paznokcie pokaże, chociaż nie wiem po co ;p
Trzymajcie się Kociaczki
Kajtek :)








No comments:
Post a Comment