Pages

.

Do trzech razy sztuka

Dzisiaj trzecia próba mazaka od Essence. W tle dwie warstwy Zoya Skylar. Lakier bardzo przypadł mi do gustu, niebieski złamany szarymi tonami i ożywiający go srebrny glassfleck całkiem dobrze widoczny na paznokciach. Przeważnie mam problem z wymyśleniem czym ozdobić glassfleckowe lakiery, ale tym razem jakoś samo poszło. Użyłam białego perłowego mazaka od Essence, który kupiłam na wyprzedaży. Na niebieskim mazak sprawiał bardziej srebrne wrażenie, ale tym bardziej mi podpasował. Ten jest najbardziej wodnisty z prezentowanych przeze mnie i w sumie nie wiem co myśleć o tej serii. Całość utrwaliłam topem Konad, nic się nie rozmazało.

 


No comments:

Post a Comment