Pages

.

Tutorial: paznokcie w kratkę

Jakiś czas temu pytałam Was co chciałybyście częściej oglądać u mnie na blogu. Dużo osób stwierdziło, że chętnie zobaczy jakiś mani krok po kroku. Ciężko zrobić zdjęcia samej sobie przy robieniu mani, ale skoro jest zapotrzebowanie, to muszę się postarać. 

Dzisiaj tutek, którego wcale nie planowałam. Po prostu w trakcie robienia mani stwierdziłam, a może by tak zrobić z tego "krok o kroku"? Co prawda pewnie gdzieś w necie jest tutorial takiego mani, ale u mie jeszcze nie było i może się komuś przyda ;) Ponieważ robiłam go niejako "z marszu" zdjęcia są mało piękne, bo nie miałam czasu bawić się światłem. Ale na szczęście wszystko widać wyraźnie. No to zaczynam.

Nasz cel:

Potrzebne materiały:
- dwa dowolne lakiery
- cienka taśma do zdobień (ja kupowałam jakiś czas temu TUTAJ)
- nożyczki
- pęseta
- pędzelek lub patyczek higieniczny
- zmywacz


Krok 1.
Zaczęłam jak każdy mani, czyli od odtłuszczenia paznokci i nałożenia bazy. Następnie pomalowałam paznokcie lakierem, z którego ma na końcu powstać kratka. W moim przypadku jest to Zoya Rica.

Krok 2.
Gdy już znalazłam końcówkę taśmy (duże wyzwanie) ucięłam kilka kawałków i przykleiłam wzdłuż płytki paznokcia w mniej więcej równych odległościach. Oczywiście nie odbyło się bez niewielkich poprawek pozycji taśmy. Na szczęście klei się dobrze, więc nie miałam problemów z jej odklejaniem i przyklejaniem jeszcze raz.

Krok 3.
Po paskach pionowych przyszła pora na poziome. Najważniejsze to zachować kąt prosty.

Krok 4.
Po przymocowaniu taśmy pomalowałam całą płytkę czarnym kremowym lakierem (My Secret 121). Taśma może trochę w tym przeszkadzać, więc należy się liczyć z krzywo wyglądającą powierzchnią i ubrudzeniem skórek.

Krok 5.
Przy pomocy pęsety odkleiłam poziome kawałki taśmy. Najważniejsze to zacząć od pasków nakładanych ostatnio i zrobić to zaraz po pomalowaniu płytki. Ja niestety (albo stety) musiałam poświęcić chwilę na zrobienie zdjęcia i My Secret zaczął wysychać. Efekt widać na zdjęciach. Lakier na brzegach taśmy podniósł się razem z nią.

 Krok 6.
 Następnie ściągnęłam pozostałe kawałki taśmy.

Krok 7.
Nie zapomniałam o wyczyszczeniu pomalowanej skóry. Użyłam do tego starego niewielkiego pędzelka i zmywacza do paznokci, ale może być np. patyczek higieniczny. Paznokieć nie wygląda jeszcze zbyt atrakcyjnie dlatego nałożyłam na niego warstwę topa. W moim przypadku był to któryś z topów wysuszających, podejrzewam, że padło na Seche Vite.

Krok 8.
Powtarzamy operację na pozostałych paznokciach.

Krok 9. 
Podziwiamy efekt końcowy.

 


No comments:

Post a Comment