No to zaczynamy zabawę. Do 8 kwietnia miało się na blogu pojawić coś czerwonego i oto jest czerwona tęcza :>
Od dłuższego czasu rozglądałam się za czerwonym lakierem z wykończeniem holograficznym, najlepiej linearnym. Z jakiś tajemniczych powodów czerwone holo jest jeszcze rzadziej spotykane niż czterolistna koniczyna. Chyba jedyne miejsce, w którym widziałam prawdziwe czerwone holo to sklep internetowy llarowe, jest tam nawet kilka różnych do wyboru. Ale za to ceny wszystkich lakierów w tym sklepie są co najmniej wstrząsające i dla mnie zdecydowanie zniechęcające.
W końcu na urodziny postanowiłam zaszaleć i zamówiłam tam całe 3 lakiery w tym to cudeńko - Glitter Gal H704 Red 3D/Holo. Maleństwo ma tylko 9ml i kosztuje całe 14$ ;_; Na szczęście krycie ma porządne i dwie warstwy wystarczą, więc w sumie mam ciągle pełną butelkę. Sądząc po pierwszej warstwie schnięcie jest w porządku, ale nie sprawdzałam na drugiej, tyko od razu potraktowałam paznokcie topem przyspieszającym wysuszanie.
Trwałość jest niezła. Na zdjęciach lakier na paznokciach po dwóch dniach intensywnego zmywania, krojenia warzyw, mycia głowy i innych wykańczających paznokcie zabiegów. Efektem są jedynie starte końcówki, żadnych odprysków.
Zdjęcia w sztucznym świetle.





No comments:
Post a Comment