Pages

.

HITS Mari Moon Dreamer

Przed zakupami w sklepie llarowe wzbraniałam się ładnych parę miesięcy. Ceny lakierów są tam łagodnie mówiąc wygórowane, a objętości niewielkie. No ale urodziny ma się jeden raz w roku i nie ma co na sobie oszczędzać. Właśnie na urodziny zamówiłam tam sobie 3 nieduże lakiery. Glitter Gal H704 Red 3D/Holo pokazywałam TUTAJ, a dzisiaj pora na kolejny urodzinowy zakup, czyli HITS Dreamer z zestawu Mari Moon.
Cena 8$ za 6 ml lakieru to zdzierswo i prawdę mówiąc sama się w głowę pukałam, gdy wrzucałam go do koszyka. Ale musiałam sprawdzić na sobie czy rzeczywiście dostanę duochromowy efekt przejścia z pomarańczy w fiolet (tak wygląda na moim monitorze zdjęcie tego lakieru ze sklepu llarowe). Nie dostałam, ale wcale nie jest mi przykro, bo okazało się, że Dreamer to multichrom, który ma w sobie moje ulubione kolory :D
Na zdjęciach paznokcie z trzema warstwami lakieru. Pędzel jest dosyć szeroki, ale operuje się nim bez większych problemów. Lakier jest gęsty i miałam wrażenie, że stawia lekki opór przy rozprowadzaniu, ale nie było to uciążliwe. 
Miałam szczytny zamiar pozwolić mu samodzielnie wyschnąć, ale niestety nie umiem malować paznokci gęstymi lakierami i najczęściej robię na nich bąble. Jak tylko zobaczyłam, że zaczynają wychodzić nałożyłam warstwę Seche i bąble znikły (zdaje się, że Seche je ściąga przy wysychaniu).
Ponieważ nie mogłam się zdecydować, które zdjęcia dać, a które nie, to będzie ich całe 19 XD Na wszystkich jeden i ten sam lakier, czyli HITS Mari Moon Dreamer.

 HITS Mari Moon Dreamer w słońcu...

... w dalszym ciągu HITS Mari Moon Dreamer w słońcu...

 ...ciągle HITS Mari Moon Dreamer w słońcu...

 ...wbrew pozorom, to ciągle HITS Mari Moon Dreamer w słońcu...

... i jedno zdjęcie HITS Mari Moon Dreamer w cieniu.

 Wszystkie zdjęcia jak zwykle można powiększyć.

No comments:

Post a Comment