Stanowczo odrzucam wersję perłową tego tygodnia XD
Tym razem postawiłam na wykończenie metaliczne, chociaż jak się patrzę teraz na zdjęcia, to trochę trudno mi określić wykończenie lakieru, który występuje w roli głównej. Ale chyba najbliżej mu do metallika. Z nazwy na pewno ;)
Gwiazda odcinka to Catrice 800 Heavy Metallilac. Do pełnego krycia wystarczyły mu dwie warstwy. Schnięcia nie pamiętam, więc raczej przyzwoite. Drut kolczasty to stempel wykonany czarnym lakierem Konad przy pomocy płytki Bundle Monster BM-323. Całość utrwaliłam topem Konad i Color Club (lubię porządne utrwalenie ;p).





No comments:
Post a Comment