Wreszcie się tu przywlokłam z nową notką ;)
Szkoda, że tydzień z glitterem nie jest później, bo na błyskotki mam zawsze większą ochotę jesienią oraz zimą i wtedy zaserwowałabym więcej lakierów z takim wykończeniem ;p
W tym mani na dwóch warstwach Orly Au Champagne z kolekcji Holiday Soriee zrobiłąm gradient przy pomocy gąbki i lakieru Catrice 800 Heavy Metallilac. Całość pokryłam dwoma warstwami glittera Wi Ui Ya 22, który z Chin przywiozła mi Ali. Całość utrwaliłam warstwą Poshe.
Z lakierami z Azji są dwa problemy. Bardzo często okrutnie śmierdzą (ale do tego już się przyzwyczaiłam i prawie nie zwracam uwagi) i bywają egzemplarze, na których nie ma ani literki w alfabecie łacińskim - same krzaczki ^^" Tak samo było i w tym przypadku, na szczęście mam pomoc naukową w postaci Ali ;) Przy okazji pozdrowienia dla Naśki, która pomagała Ali zidentyfikować nazwę i ponoć podgląda mojego bloga :D
W słońcu
W cieniu









No comments:
Post a Comment