Pages

.

Słoneczko bywa złośliwe

Ten mani zaserwowałam sobie jak jeszcze słońce tak u nas nie szalało, czyli ponad tydzień temu. Gdy wstałam rano i odsłoniłam okna powitało mnie wreszcie piękne słońce. Pomyślałam, że to świetny dzień na glitter. Ale zanim zdążyłam polecieć po chlebek, zjeść śniadanie i pomalować paznokcie słoneczko oczywiście zaszło za chmury >_< No ale mani był zrobiony, więc trzeba było zrobić zdjęcia niezależnie od słoneczka ;)
Za kolor bazowy robi tu fiolet Golden Rose With Protein nr 234. W miarę dobre krycie daje po dwóch warstwach. Wykończenie tego lakieru to coś między perłą, frostem a metalikiem (w zależności od dobrej woli opisującego), dlatego sam w sobie do moich ulubionych lakierów nie należy, ale jako tło do glittera w sam raz.
Na lakier GR nałożyłam warstwę China Glaze Twinkle Lights z kolekcji Let It Snow. Na serdecznym palcu dołożyłam jeszcze jedną warstwę, żeby zobaczyć jaka będzie różnica. Jako sroka uważam, że dwie warstwy prezentują się o wiele lepiej ;) Twinkle Lights to bezbarwna baza, w której pływa masa czerwonych, złotych i zielonych brokatowych drobinek. Nakłada się go bez większych problemów. Oczywiście wymaga warstwy topa dla utrwalenia.

Zdjęcia w naturalnym świetle.



 Zdjęcia w sztucznym świetle.


Btw wczoraj z nudów założyłam blogowi twittera. Jakby ktoś też się nudził, to zapraszam do obserwowania, odnośnik gdzieś na pasku po lewej ;) Jeszcze FB mi został do zaatakowania ;>

No comments:

Post a Comment