Pages

.

Czerwony z czerwonym

Przez ostatnie kilka dni poddawałam się depresji jesiennej i leniowi (u mnie zawsze w parze). Zapasowe notki się skończyły i dlatego na blogu zapanowała cisza. Na szczęście zastosowana terapia glitterem przyniosła skutki i wracam pełna energii ;] Ale o tym będzie w innym poście ;p Niestety leń dopadł dzisiaj moje łącze internetowe i zmarnowałam kilka godzin czekając aż będę mogła coś napisać :/
No ale koniec smucenia, pora na mani.
Tym razem na pazurkach dwa czerwone lakiery. Jaśniejszy, robiący za tło, to Golden Rose Diamonds 04. Czerwona jasna baza z mnóstwem złotych hologramowych drobinek świecących na różne kolory. Na wierzchu stempelek wykonany moim ulubionym czerwonym lakierem Konada, który w butelce wygląda na czarny, a na paznokciach tak jak widać na zdjęciach ;) Do wykonania mani użyłam płytki Bundle Monster BM-201 z mojego pięknego nowego zestawu, który dostałam od Ali na Gwiazdkę :D

 4 zdjęcia w słońcu...


 ... i 4 zdjęcia w cieniu.

Lakier zaprezentowałam przy okazji akcji 

Szczegóły TUTAJ.

No comments:

Post a Comment