Zacznę od pochwalenia się moimi nowymi maleństwami. Wygrałam je w rozdaniu guinessi.
Miałam dostać 15 lakierów, a przyszło 16 ^^ Dziękuję :*
Jak widzicie moja kolekcja ciągle się powiększa i trudno ją gdzieś upchnąć ;) Gdy zaczynałam starczyła mi mała półeczka w łazience. Później przeniosłam się do pudełka od butów, szybko wymieniłam je na dwupoziomowy plastikowy pojemnik na ciasta XD Też na długo nie starczyło i musiałam przenieść się do szafki, z której usunęłam papiery i inny sprzęt biurowy. Niestety (albo "stety" ;>) lakierów przybywa w zatrważającym tempie (ciągle jakieś nowe wychodzą, a ja nie potrafię ich nie przygarnąć). Wreszcie postanowiłam sprawić sobie helmera. Zamówiłam to cudo na allegro, przyszło w płaskiej paczce z obrazkową instrukcją montażu. Składanie szafki nie było trudne i na szczęście paznokcie wyszły z niego bez szwanku. Helmera upchnęłam w kąciku za biurkiem więc zdjęcia musiałam robić przy kiepskim oświetleniu, ale i tak widać co nieco ;)
Zdjęcie dla wszystkich ciekawskich ;)
Miejsca jeszcze trochę mam. Najwięcej w szufladzie z China Glaze ( ;> ) i ostatniej szufladzie, w której trzymam lakiery na wymianę, prezenty oraz lakiery na rozdanie. Ale już się martwię co zrobię jak mi się wolna przestrzeń skończy XD


No comments:
Post a Comment