Pages

.

Jewel of the Orient

Jakoś nie jestem w nastoju na pisanie, więc będę się streszczać:
- baza
- 2 warstwy Sensique 264 Jewel of the Orient - przepiękny lakier, żadne zdjęcia nie pokażą jego urody, dlatego idźcie do Natury, weźcie w łapki i pokręćcie buteleczką; ja zakochałam się od pierwszego poruszenia butelką ;)
- złote naklejki od jjjustii  (po raz kolejny dziękuję :*) - ciężko mi się aplikowały, ale warto było się pomęczyć,
- cyrkonie + złoty bulion
- bezbarwny top.
Btw: Kto mi poleci jakiegoś dobrego bezbarwnego topa, który szybko schnie i dobrze trzyma ozdoby? ;>


 
 To jest ten sam lakier XD Na górze zdjęcia w słońcu, na dole w cieniu.
Myślę, że to makro poniżej całkiem dobrze oddaję naturę tego koloru 
- niebieska baza z masą fioletowych drobinek.

No comments:

Post a Comment