Nie wiem jak to jest, ale zawsze jak pogoda się psuje, to ja muszę mieć ochotę na glittery albo holosie, pewnie po to, żeby później marudzić na brak słońca ;)
Tym razem na jedną warstwę lakieru The Face Shop Face It PP405 nałożyłam warstwę Essence Colour&Go 72 Time For Romance. Całość pociągnęłam warstwą Poshe.
Zdjęcia w sztucznym świetle




No comments:
Post a Comment