Jak to dobrze, że mam taką kiepską pamięć i tyle różnych lakierów do testowania, bo inaczej pewnie ciągle katowałabym Was tysiącami zdjęć mani z flejkami. Dzisiaj pobiłam chyba mój rekord na liczbę zdjęć w jednym poście, ale każde wydało mi się warte pokazania ;p
Mani jest bardzo prosty. Warstwa Miss Sporty Clubbing Colours nr 313, którym niestety zbyt prosto się nie malowało. Na to warstwa Golden Rose Scale Effect nr 10, które w końcu powinnam rozcieńczyć. A na tym wszystkim warstwa Poshe, żeby szybciej wysychało.Komentarz chyba zbędny ;)
I jeszcze wersja z matem
Wszystkie zdjęcia zostały zrobione w sztucznym świetle






















No comments:
Post a Comment