Ostatnio przypomniałam sobie, że mam kilka termicznych lakierów w helmerze i postanowiłam sprawdzić jak będą się spisywać w upały. W ruch poszły lakiery Éclair Chameleon nr 08 (niebieski) i Éclair Chameleon nr 04 (żółto-brzoskwiniowy). Oba ładnie pokryły płytkę po dwóch warstwach. Żeby trochę urozmaicić mani dołożyłam warstwę Golden Rose Jolly Jewels nr 123. Całość pociągnęłam jeszcze warstwą Poshe dla utrwalenia i wyrównania.
Jak pewnie zauważycie na zdjęciach w upał lakiery termiczne lubią przybierać tylko jeden kolor. Nr 04 co prawda ma brzoskwiniowe końcówki, ale tylko dlatego, że przed zdjęciami trzymałam długo ręce w wodzie z lodem ;p Poza tym paskudnik jeden zabarwił mi płytkę na chamski żółty kolor (nie muszę chyba pisać, że jak zawsze paznokcie miałam zabezpieczone bazą) >_<










No comments:
Post a Comment