Ostatnimi czasy zaparłam się i w każdym mani stosuję przynajmniej jeden lakier z tych niepokazywanych jeszcze na blog. Wygląda to w ten sposób: wchodzę na zakładkę Moja kolekcja, i przewijam w dół usiłując się zdecydować na co mam ochotę. Przeważnie okazuje się, że to co mnie kusi ma już gwiazdkę, czyli było już na blogu, więc znowu jadę do góry, żeby zacząć wybieranie od początku. I tak w kółko.
Tym razem zdecydowałam się dosyć szybki na China Glaze Smoke And Ashes z limitki Capitol Colours. Wiedziona kronikarskim obowiązkiem, przypominam, że seria Capital Colours powstała by promować film The Hunger Games i składa się z 12 lakierów odpowiadających 12 dystryktom świata Panem. Smoke And Ashes to odpowiednik Dystryktu Dwunastego zajmującego się górnictwem. Mimo, że lakier zaliczam do ciemnych zieleni, to wygląda on jak bryłka węgla (wiem co mówię, mam w domu piece kaflowe XD). Smoke And Ashes ma świetne krycie, wystarczy nałożyć jedną warstwę, żeby uzyskać piękną taflę. Ponieważ jest wiosna niespecjalnie mam ochotę na ponure mani, więc dla kontrastu dołożyłam na paznokcie China Glaze I'm With The Lifeguard z kolekcji Summer Neons. Nakładałam go przy pomocy kawałka gąbki do makijażu, kilka warstw na każdym paznokciu. Całość wyrównałam warstwą Poshe. Miałam na neonowej zieleni wymalować coś co przypominałoby łuski węża lub jakiegoś jadowitego jaszczura, ale się zleniłam. I tak wyglądało to całkiem ciekawie :)
Zdjęcia w słońcu





No comments:
Post a Comment