Pages

.

Flip Flop Fantasy

China Glaze Flip Flop Fantasy z kolekcji Poolside to najgorszy lakier od China Glaze ever z jakim miałam do czynienia. Nakłada się masakrycznie. Smuży nieziemsko, ściąga wcześniej nałożona warstwę, tworzy na paznokciach istne góry i doliny. Po wyschnięciu samodzielnym (czyli bez topa) wygląda jak różowy korektor, chociaż korektorem malowałoby się chyba łatwiej. Ale i tak go uwielbiam, bo kolor jest obłędny :D
Chwilę się zastanawiałam czym by ozdobić to cudo. Już miałam dołożyć mu lamparcie ciapki, gdy pomyślałam o niebieskiej farbie akrylowej i różach. I całe szczęście, bo wyszło bardzo interesująco :> Wymalowane farbą róże naturalnie utrwaliłam bezbarwnym topem.

 Zdjęcia w sztucznym świetle
 




No comments:

Post a Comment