Pages

.

Dalej nie ma czasu, a paznokcie zrobić trzeba ;)

Całe wakacje chomikowałam różne naklejki na pazurki i zastanawiałam się po co mi ich tyle XD Odpowiedź jest prosta: robiłam zapasy na czarną godzinę ;) 
Z tego co widzę najbliższą wolną chwilę będę miała dopiero w listopadzie. A trudno suszyć paznokcie stukając w klawisze albo grzebiąc w papierach. Na malowanie pazurków jeszcze czas znajdę (zwłaszcza dzięki Seche Vite), ale już ich ozdabianie przekracza moje możliwości czasowe. I tu na scenę wkraczają naklejki ;)
Dzisiaj mani z naklejkami od jjjustii . Dziękuję ;*
W kolejności nakładania:
- Virtual Fruit Coctail 147 Sweet Kiwi, który można jeszcze wygrać w moim rozdaniu (do tego mani użyłam 2 warstwy, ale jedna w zupełności by wystarczyła),
- naklejki,
- bezbarwny top, który nie chciał wyschnąć, więc dołożyłam mu Seche,
- Golden Rose Paris 98 (na szczęście na jednym ze zdjęć udało mi się uchwycić cudowność drobinek tego ozdobnego topa).
Jeżeli się zastanawiacie po co tyle topów na naklejki, to już wyjaśniam. Akurat ten model po odklejeniu od papierka i nałożeniu na paznokcie miał wyraźnie odznaczające się krawędzie. Ja tego nie lubię dlatego najpierw wygładziłam topami płytkę. Później dałam warstwę przykrywającą co prawda wzorek, ale za to maskującą krawędzie ;) Nie ma naklejek z którymi nie dałoby się zrobić czegoś fajnego :D


Na tym zdjęciu widać jak się świeci na środkowym palcu.
Musicie tylko kliknąć w zdjęcie, żeby powiększyć ;)

No comments:

Post a Comment